[ wszystkie Recenzje ] Vampire Weekend
| Wykonawca: | Vampire Weekend |
| Album: | Vampire Weekend |
Kolejna sensacja indie rock? Wydaje się, że tak.
Najnowszy krążek Vampire Weekend w Stanach Zjednoczonych sprzedaje się jak ciepłe bułeczki, a prasa muzyczna trąbi, że oto pojawił się kolejny muzyczny gigant na miarę The Arctic Monkeys.
Trochę jest w tym przesady, ale nie da się ukryć, że jest to bardzo oryginalna propozycja, której słucha się z niekłamaną przyjemnością. Do muzycznego worka wrzucono tutaj rock, reggaeton, a nawet odrobinę dźwięków afrykańskich. Tak naprawdę najważniejsza jest jednak znakomita sekcja rytmiczna, której wtórują potężne organy. W efekcie "Vampire Weekend" to dawka dziwnego, funkującego afro-pop-rocka, zaskakująco dobra jak na debiutancką płytę. Mnóstwo tutaj dobrze napisanych melodii i pulsujących linii basu z doskonale wpompowanymi gitarowymi riffami. Doskonale brzmią "Mansard Roof" i przewrotne "A-Punk". Słychać, że chłopcom tworzenie i granie muzyki przynosi wielką radość, a entuzjazm który z nich bije wcale nie musi tuszować żadnych warsztatowych braków, bo ich po prostu nie ma. Wydaje się, że w przyszłym roku do Vampire Weekend może trafić więcej niż jedna statuetka Grammy.
+dodaj własną opinięWasze opinie [3]
Płyta równie słodka co zaskakująca. To nie jest materiał do klubowych wyczynów, raczej do smakowania w domu. Przyleja się i z każdym odsłuchaniem sprawia większą przyjemność. Już czekam na następny krążek.
właśnie słucham płyty i moim jakże skromnym zdaniem jest to bardzo ciekawa propozycja, szczególnie ciekawa dla tych, którzy namiętnie słuchają Arctic czy The Last Shadow Puppets. Co do rytmicznejsekcji to w pełni zgadzam się z w/w zdaniem. W każdym razie VW mają swój styl i pomimo dużej ilości zespołów indie rockowych wyróżniają się w tłumie. Polecam.
The Arctic Monkeys to dno, VM to świeże brzmienie, ba nawet w niektórych momentach innowacyjne. Prosta i bezpretensjonalna muzyka. Jak na debiut dla mnie bomba/
- koncert JILL SCOTT w VH1 - przedsmak wystepu artystki w Warszawie 9 lipca 2008
Jill Scott to jedna z największych gwiazd muzyki neo soul. Znakomita czarnoskóra wokalistka, poetka i autorka tekstów, łącząca jazz, soul,... - Karolina Kozak polskim akcentem na koncercie Angie Stone w Warszawie
2 lutego 2008 wokalistka wystąpi przed gwiazdami światowego formatu Karolina Kozak wystąpi jako polska gwiazda na Festiwalu Pilsner Urquell... - Nie wszyscy są idiotami!
Przyczynkiem do takiego tytułu jest opowieść zasłyszana w Lublinie. Młoda farmaceutka stała na przystanku autobusowym. Nagle podchodzi do... - Ratujmy Polonię!
Kolega z Bytomia napisał do mnie o sytuacji klubu Polonia Bytom. Pozwolę sobie zacytować obszerne fragmenty tego listu, który dla mnie -... - Wydarzenia muzyczne 2007
Trudno nie zacząć tekstu o muzyce od podsumowania 2007 roku. Wydarzeń wspaniałych było wiele: 21 koncertów Prince'a w londyńskiej O2,...
Hirek Wrona, właściwie Hieronim Wrona (ur. 5 sierpnia 1960 w Mielcu)
Niezależny publicysta, DJ, DVJ, kolekcjoner płyt. Właściciel Pink Crow Records. Producent i reżyser eventów oraz koncertów. Jeden z propagatorów czarnej muzyki w polskich mediach (szczególnie kultury hip-hop).
Od 2005 roku członek Amnesty International.
Od 2006 roku niezależny publicysta. » czytaj więcejKontakt:
Anna Kubica
tel.: +48 505 110 123
mail: ania.kubica@hirek.pl » czytaj więcej
Pink Crow Records
ul.Lasek Brzozowy 1, 02-792 Warszawa,
tel. +48 22 2012710
e-mail: info@hirek.pl

